Błędy w stosowaniu przekształceń z art. 194 – 196 i 198 k.p.c. - Kancelaria Adwokacka Kraków | adwokat dr Izabela Dzierwa – Pabin

Błędy w stosowaniu przekształceń z art. 194 – 196 i 198 k.p.c.

I. Istota przekształceń podmiotowych.

W dziedzinie postępowania cywilnego sądowego instytucja przekształceń podmiotowych w procesie, prowadzących do zwiększenia ilości występujących osób lub do zastąpienia ich innymi należy do zagadnień o skomplikowanej konstrukcji. Instytucje te nie były od początku przyjmowane, były wprowadzane stopniowo w związku z coraz częstszą potrzebą dopuszczania do procesu osób nie występujących w nim w momencie jego wszczęcia. Wykształciły się one stopniowo w związku z potrzebą odformalizowania procesu.

W rezultacie kodeks postępowania cywilnego z 1964r. zawiera bogaty katalog przepisów dotyczących podmiotowych przekształceń procesu. Regulacje te zawarte są w art. 56 § 1 k.p.c. dotyczącym przystąpienia do sprawy w charakterze powoda osoby, na rzecz której powództwo zostało wytoczone przez prokuratora, w art. 62 k.p.c. odsyłającym do art. 56 k.p.c. w wypadku wytoczenia powództwa przez organizację społeczną na rzecz obywatela, w art. 83 k.p.c. dotyczącym wstąpienia interwenienta ubocznego na miejsce strony, do której przystąpił, w art. 174 k.p.c. dotyczącym tzw. następstwa ogólnego w wypadku śmierci osoby fizycznej lub utraty bytu przez osobę nie będącą osobą fizyczną, w art. 192 pkt 3 k.p.c. dotyczącym sukcesji syngularnej, w art. 194 § 1, 2 k.p.c. dotyczącym wypadków całkowitego braku legitymacji biernej, w art. 194 § 3 k.p.c. dotyczącym dopozwania dodatkowych osób, w art. 195 k.p.c. dotyczącym współuczestnictwa koniecznego po stronie czynnej i po stronie biernej oraz w art. 196 k.p.c. dotyczącym całkowitego braku legitymacji czynnej.

Pojawiające się w praktyce błędy w stosowaniu przepisów o podmiotowej zmianie powództwa powodują, że do procesu wprowadzone zostają osoby nie mające legitymacji procesowej. Zdarza się, że przez nie dostrzeżenie różnicy między sytuacją opisaną w § 1 oraz w § 3 art.194 k.p.c. sąd dokonuje dopozwania na podstawie art. 194 § 3 k.p.c. na żądanie pozwanego. Wydaje się zatem koniecznym omówienie problematyki możliwości usuwania błędów popełnionych przy dokonywaniu przekształceń podmiotowych.

W zakresie tym stanowiska judykatury i doktryny nie są jednolite.

II. Poglądy judykatury i doktryny na błędne wprowadzenie osób do procesu.

W orzeczeniach wydanych na podstawie art. 220 d.k.p.c. Sąd Najwyższy twierdził, że osoby błędnie wezwane do udziału w sprawie nie nabywają charakteru pozwanych i prowadzone przeciwko nim postępowanie musi ulec całkowitemu zniesieniu, a wyrok przeciwko takim osobom zapaść nie może.1 W orzeczeniach z kolejnych lat Sąd Najwyższy zrewidował swoje stanowisko i obecnie jest ono jednolite ze stanowiskiem prezentowanym w literaturze przedmiotu.2 Zgodnie z tym stanowiskiem oświadczenie woli osoby zawiadomionej o przystąpieniu do sprawy w charakterze powoda, podobnie jak wezwanie przez sąd osoby trzeciej do wzięcia udziału w sprawie, wywierają wszelkie skutki jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa.

Prostsze wydaje się postępowanie w wypadkach braku legitymacji czynnej. Osoba trzecia staje się stroną, wyłącznie na skutek swojego oświadczenia woli, a zatem podobnie jak powód w chwili wytoczenia powództwa. Dostrzec można dwie sytuacje zwolnienia tej osoby z procesu, która jak się później -po jej wstąpieniu do procesu – okazało nie powinna być stroną powodową. Może nastąpić powtórne, dokonane na jej wniosek przekształcenie powództwa bądź skuteczne cofnięcie pozwu (art. 203 k.p.c. i art. 355 § 1 k.p.c.)

Sytuację procesową powstałą na skutek naruszenia § 3 w wypadku, gdy sąd na wniosek pozwanego dopozywa, może uzdrowić powód przez popieranie powództwa w stosunku do dopozwanego,3 który wprawdzie wadliwie wprowadzony został do procesu, ale ma legitymację bierną. Jeżeli powód cofnie skutecznie pozew w stosunku do takiej osoby to sąd umorzy w całości postępowanie wobec niej. Przez analogię należałoby stosować w tym wypadku przepisy o zwrocie kosztów z art. 194 § 1 zdanie drugie. Zwrot „wniosek niezasadny” należałoby zastąpić sformułowaniem „wniosek niedopuszczalny” co dałoby możliwość żądania przez powoda zwrotu kosztów wyłącznie od wadliwie włączonego pozwanego.4

III. Eliminacja osób właściwie włączonych do procesu.

W innych sytuacjach kwestia usunięcia skutków wadliwego zastosowania przepisów przekształcenia powództwa komplikuje się bardziej. Wskazuje się kilka sposobów wyeliminowania z procesu osoby wadliwie włączonej do procesu po stronie pozwanej. Nastąpić to może przez wydanie postanowienia:

1) o uchyleniu postanowienia o dopozwaniu i umorzeniu postępowania w stosunku do osoby błędnie wezwanej;

2) o umorzeniu postępowania w stosunku do błędnie dopozwanego;

3) o uchyleniu postanowienia o wezwaniu oraz o ewentualnym zwolnieniu od udziału w sprawie, ale tylko przez sąd drugiej instancji, natomiast przez sąd pierwszej instancji tylko na skutek zmiany okoliczności sprawy (art. 359 k.p.c.);

4) o uchyleniu postanowienia o wezwaniu na podstawie art. 359 k.p.c. jako oczywiście błędnego.5

Żadne z zaproponowanych rozwiązań nie znajdują oparcia w przepisach kodeksu.

Jeśli zajmiemy się kwestią umorzenia postępowania, to zwrócić uwagę należy na fakt, iż sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania jeżeli wydanie wyroku stało się zbędne lub niedopuszczalne. Do zdarzeń powodujących niedopuszczalność wydania wyroku niewątpliwie nie można zaliczyć wezwania do udziału w sprawie osoby nielegitymowanej. Fakt ten nie stoi na przeszkodzie do wydania wyroku, a tylko powoduje że wyrok będzie orzeczeniem oddalającym powództwo.

W procesie toczącym się z udziałem osoby niepotrzebnie wezwanej strony mogą doprowadzić do umorzenia postępowania w stosunku do osoby nielegitymowanej swoimi czynnościami dyspozycyjnymi takimi jak ugoda i cofnięcie pozwu czyli wezwanie do procesu osoby niewłaściwej nie może w żadnym wypadku stanowić samodzielnej podstawy umorzenia postępowania.

Zmiany okoliczności nie stanowi również w rozumieniu art. 359 k.p.c. błędna ocena sytuacji osób dopozwanych oraz osób pierwotnie pozwanych. Wykorzystanie tego przepisu do uchylenia postanowienia o dopozwaniu jest zatem niemożliwe.

Nie jest to również okoliczność uzasadniająca zbędność wydania wyroku – wydanie wyroku staje się zbędne, gdy znika spór między stronami lub strony same zrezygnują z jego rozstrzygnięcia. Przesłanką zbędności wyroku jest czynność dokonana z woli stron a nie z woli sądu. Skoro niemożliwe staje się skorzystanie z przepisów o zmianie okoliczności sprawy o niedopuszczalności lub zbędności wydania wyroku6 (czyli wydania niemerytorycznego postanowienia), interesujące może stać się rozwiązanie polegające na wydaniu wyroku częściowego, który oddalałby powództwo w stosunku do osoby wadliwie wprowadzonej.7

Postanowienie w przedmiocie dopozwania nie podlega oddzielnemu zaskarżeniu. Rozpoznanie takiego postanowienia staje się możliwe dopiero przez sąd drugiej instancji w trybie art. 380 k.p.c. Rozpoznanie takiego postanowienia przez sąd apelacyjny nastąpi tylko na wniosek strony. Skarżący musi wykazać w apelacji, że błąd, który wystąpił przy wydaniu postanowienia dotyczącego podmiotowego przekształcenia miał wpływ na rozstrzygnięcie sprawy na tyle, że sąd nie rozpoznał istoty sprawy lub konieczne jest postępowanie dowodowe do wydania wyroku.8 Sąd drugiej instancji uchyli zaskarżony wyrok i przekaże sprawę do ponownego rozpoznania. W wypadku uwzględnienia apelacji osoby bezpodstawnie dopozwanej sąd drugiej instancji zmieni zaskarżony wyrok i oddali powództwo wobec niej z powodu braku legitymacji procesowej.9

Uprawnienie przewidziane w art. 380 k.p.c. wywołuje kontrolę instancyjną tylko wtedy, gdy połączone jest z apelacją, ma charakter pośredniego zaskarżenia, nie jest samoistnym środkiem odwoławczym.10

Skoro nie jest samoistnym środkiem odwoławczym, rozpoznanie postanowień nie może nastąpić na wniosek przeciwnika strony apelującej.11

Dużo problemu wywołuje stosowanie art. 194 § 3 k.p.c. przez samą błędną jego redakcje – sformułowanie „to samo roszczenie” jest nieprecyzyjne i niefortunne.12 Roszczenie należy do sfery pojęć materialnych i jest uprawnieniem do żądania przez wierzyciela od konkretnego podmiotu konkretnego zachowania. Dlatego prawo żądania świadczenia od dwóch różnych dłużników stanowić będzie dwa odrębne roszczenia.13 Wyłania się przeto problem jak należy rozumieć sformułowanie „jeżeli okaże się, że powództwo o to samo roszczenie może być wytoczone przeciwko innym jeszcze osobom”. Kiedy takie sytuacje mogą mieć miejsce?14

Na nieprecyzyjność i niefortunność tego sformułowania zwrócono uwagę w orzecznictwie. Sąd Najwyższy prezentuje stanowisko, że pojęciu „roszczenie” z art. 194 § 3 k.p.c należy nadać znaczenie specyficzne.15 Należy zatem słowo „roszczenie” zastąpić słowem „świadczenie”, wtedy wspomniane trudności nie występują. Hipoteza art. 194 § 3 k.p.c. będzie wypełniona wtedy, gdy powództwo może być wytoczone przeciwko innym jeszcze osobom o to samo świadczenie – cel przepisu to przecież umożliwienie powodowi dochodzenia w tym samym procesie od kilku dłużników tego samego świadczenia. W trybie tego przepisu mogą być dopozwani dłużnicy, którzy odpowiadają wobec wierzyciela solidarnie, in solidum, a także podzielnie – gdy idzie o pokrycie łącznie jednego przedmiotu świadczenia. Przy dłużnikach odpowiadających niepodzielnie znajdzie zastosowanie 195 § 2 k.p.c.

Sprawy z zakresu błędnego zastosowania przepisów o podmiotowej zmianie powództwa wielokrotnie znajdują swój finał w  orzeczeniach Sądu Najwyższego. Wspomnieć chociażby należy, że w  wyroku z dnia 4 października 1984 r.16 Sąd Najwyższy zajmował się możliwością zasądzenia należności solidarnej od podmiotu pierwotnie pozwanego i  dopozwanego. W sprawie tej na wniosek pozwanego Skarbu Państwa zostało dopozwane przedsiębiorstwo, w którym był zatrudniony powód. Sąd Najwyższy wzmiankował, że dopozwanie nastąpiło na podstawie wniosku pozwanego Skarbu Państwa, a w danym wypadku mogło wchodzić w rachubę jedynie wezwanie przedsiębiorstwa w trybie 194 § 1 k.p.c., gdyż dopozwanie na podstawie art. 194 § 3 k.p.c. nie jest możliwe. Przyjmując zaś, że wskazane przez Skarb Państwa przedsiębiorstwo weszło do sprawy w trybie art. 194 § 1 k.p.c. trudno przyjąć, że solidarne zasądzenie należności na rzecz powoda od pozwanego i podmiotu wezwanego bez żądania powoda. Pozwany nie może rozszerzyć zakresu podmiotowego procesu, może jedynie kwestionować swoją legitymację bierną, wskazując inny podmiot jako ewentualnie legitymowany.

Przepis art. 194 § 1 i § 2 k.p.c. może prowadzić jedynie do współuczestnictwa konkurencyjnego, a nie do współuczestnictwa materialnego między powodem a pozwanym. Temu celowi służy § 3 art. 194 k.p.c., ale do jego realizacji konieczny jest wniosek powoda”.17

Problematyka podmiotowej zmiany powództwa jest materią trudną samą w sobie, a tym samym stosowanie tej instytucji w praktyce nastręcza wiele trudności.

Zwrócenie uwagi na najczęściej popełniane błędy podczas dokonywania przekształceń podmiotowych i próba wystrzegania się ich w przyszłości spowoduje, iż błędów tych w praktyce będzie coraz mniej.

Więcej informacji można uzyskać w kancelarii adwokackiej w Krakowie u adwokat dr Izabeli Dzierwy – Pabin

 

Przypisy:

1 Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 1952, NP. nr 7-8 z 1952r., s.102;

Orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 1957, OSPiKA z 1958, poz. 72.

2 Por.: postanowienie SN z dnia 18 kwiecień 1968 r., III PRN 86/67, OSNCP 1968, nr 12, poz. 218.

3 H. Pietrzykowski, Przekształcenia podmiotowe ………….. s. 32.

Sytuacja np. gdy poręczyciel zażądał wezwania do udziału w sprawie dłużnika.

4 J. Jodłowski, Przekształcenia podmiotowe…, t., s. 52, H. Pietrzykowski, Przekształcenia… ., s. 32;

J. Krajewski, Sytuacja prawna j.g.u ., 1969, s. 119.

5 S. Prutis, Skutki błędnego wezwania osób do procesu cywilnego, NP 1973, nr 5, s. 137 – 138.

6 W. Berutowicz, Znaczenie prawne sądowego dochodzenia roszczeń, Warszawa 1966, s. 59

7 S. Prutis, Skutki błędnego wezwania………, s. 740.

8 H. Pietrzykowski, Przekształcenia podmiotowe ………………….., s. 35.

9 J.w .

10 J. Niejadlik, Wadliwe podmiotowe przekształcenia powództwa w świetle art. 383 k.p.c., s. 202-205. Autor przedstawia szerokie rozważania co do charakteru środka prawnego z art. 383 d.k.p.c. obecnie odpowiadającemu art. 380 k.p.c.

11 Odmienne stanowisko K. Piasecki, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, art. 380 Warszawa 1996.

12 J. Jodłowski, Przekształcenia podmiotowe………., s. 48; M. Jędrzejewska, Współuczestnictwo procesowe…t.,s. 240.

13 J. Jodłowski, Przekształcenia podmiotowe………., s. 48; M. Jędrzejewska, Współuczestnictwo procesowe…t.,s. 240.

14 J. Jodłowski, Przekształcenia podmiotowe procesu cywilnego…………….s. 49.

15 Orzeczenie SN z dnia 31.III.1967 r. III PRN 6/67, OSNCP nr 12/1967, poz. 244.

16 Wyrok SN z dnia 4.10.1984 r. II CR 314/84, OSPiKA z. 1/1986, poz. 4.

17 J. Jodłowski, Przekształcenia podmiotowe procesu cywilnego…………..s. 47.